Labirynt słów - gabinet logopedyczny 

Gabinet Logopedyczny

Aby język giętki był...

Jak zadbać o prawidłowy rozwój artykulacyjny dziecka? W dużej mierze sami mamy wpływ na wyrazistość artykulacyjną dziecka poprzez wyćwiczenie właściwych nawyków karmienia, gryzienia, picia i oddychania. Poniżej kilka porad.

 

KARMIENIE

 

Od 6 miesiąca życia dziecka dokonujemy pierwszych prób karmienia łyżeczką. Łyżeczka nie powinna być zbyt twarda, ani zbyt miękka, nie powinna być również głęboka i duża. Początkowo warto wybrać małą i płaską łyżeczkę, co pomoże dziecku opanować samodzielne zgarnianie pokarmu. Odpowiednio dobrana łyżeczka na pewno ułatwi naukę karmienia. Podając dziecku pyszny deserek łyżeczką, zawsze wkładamy ją poziomo do ust i lekko dociskamy łyżeczką środek języka, by następnie powoli wysunąć ją z buzi. Wyciągając łyżeczkę z buzi, możemy delikatnie docisnąć górną wargę dziecka do łyżki, ale uwaga – nigdy nie wyciągamy łyżeczki w sposób uniemożliwiający dziecku samodzielne zbieranie pokarmu! Przy wyjmowaniu łyżeczki z buzi, nie podnosimy jej zbyt wysoko do góry, ale staramy się wyciągnąć ruchem poziomym, co pozwoli na uaktywnienie warg dziecka. Taki sposób ułatwia też jedzenie. Co więcej karmienie łyżeczką we właściwy sposób otwiera drogę do prawidłowego sposobu oddychania. Dlaczego? Uczymy bowiem dziecko domykania ust. Jak wiemy właściwy sposób oddychania, to oddech przez nos. Będąc przy tematyce oddychania warto wspomnieć o zadbaniu o wydmuchany nosek dziecka. Przewlekły nieżyt nosa przyczynia się do wad wymowy i nieprawidłowej pracy przepony. Jeszcze jedno…Od 13 miesiąca życia pozwólmy dziecku także na samodzielne próby posługiwania się widelcem i łyżką. Skoro naukę rozpoczęliśmy w 6 miesiącu życia, maluszek będzie świetnie przygotowany.

 

GRYZIENIE

 

Ważne, aby dziecko już od 8 miesiąca życia było przyzwyczajane do gryzienia. Miksując zupkę powinny znaleźć się w niej grubsze cząstki warzyw. Miksowanie już nie musi być dokładne. Maluszek sobie poradzi. W 10 miesiącu życia możemy wprowadzić niewielkie ilości pieczywa, biszkopty i sucharki. Jeśli chodzi o pieczywo, najpierw zaczynamy od miękkich fragmentów chleba – cienko pokrojonych - aby następnie wprowadzać jego twardsze części. Taki sposób postępowania pozwala świetnie przygotować aparat mowy, a także zadba o właściwy zgryz i uzębienie. Dziecko od 24 miesiąca życia
powinno codziennie gryźć lekko podgotowaną marchewkę, kawałki owoców czy skórkę od chleba.

 

PICIE
Między 13 a 16 miesiącem życia niemowlak może pić już z kubeczka z ustnikiem, w późniejszych miesiącach życia (najpóźniej od 18 miesiąca życia) wprowadźmy zwykły kubeczek. Wystrzegamy się butelki! Długie picie z butelki, a także korzystanie ze smoczka przyczynia się do powstawania wad wymowy.

 

WSTĘPNE ĆWICZENIA LOGOPEDYCZNE

 

DRUGI ROK ŻYCIA

 

Z dzieckiem w drugim roku życia możemy wprowadzać wstępne ćwiczenia logopedyczne. Ćwiczenia powinny mieć formę zabawy. Bawiąc się samolotem, helikopterem lub rakietą, naśladujemy ich lot, mówiąc uuuuuuuuuuuuu, a pokazując lądowanie pojazdu, wypowiadamy z wyraźnym uśmiechem: iiiiiiiiiiiiiii. Podczas, gdy słuchamy z dzieckiem piosenki, śpiewamy wolno: la, la, la z charakterystycznym wysokim uniesieniem języka do wałka dziąsłowego. Ruchy powinny być przesadne. Bawiąc się figurkami zwierzątek, naśladujemy dźwięk galopującego konika, a także inne odgłosy wydawane przez zwierzątka, podczas których ćwiczymy mięśnie okrężne ust. Ważne są również zabawy z innymi wyrażeniami dźwiękonaśladowczymi: bach, bam – kiedy wrzucamy klocki, drobne przedmioty do pudełka, wiaderka; szu szu szu – podczas zabawy dziecięcą miotełką; huś huś – będąc na huśtawkach, ciach ciach – wycinając nożyczkami lub krojąc plastelinę plastikowym nożykiem. Bawiąc się pacynkami, zachęcamy dziecko do powtarzania samogłosek i sylab, najpierw dwóch, a potem trzech. Co istotne dla mam, ćwiczenia te pozwalają utrzymać młody wygląd skóry, ponieważ przeciwdziałają powstawaniu zmarszczek mimicznych.

 

Dla właściwego rozwoju mowy ważne są ćwiczenia manualne – rysowanie, malowanie, lepienie z plasteliny, modeliny . Ośrodki odpowiadające za mowę oraz zdolności manualne znajdują się w mózgu bardzo blisko siebie. Nie zapominajmy więc o zabawach plastycznych.

 

Dla dzieci od trzeciego roku życia ćwiczenia artykulacyjne warto wzbogacić o ciekawe opowieści. Buzia może być niewysprzątaną przez wiewiórkę dziuplą. Język będzie wiewiórką, która zmęczona bałaganem postanawia wysprzątać swój domek. Ruchy języka musimy wykonywać razem z dzieckiem. Uwaga! Instrukcje opatrzone nawiasami skierowane są wyłącznie dla rodzica.

 

Wiewióra Gosia bardzo uwielbiała spędzać czas w swojej dziupli. Ostatnio jednak nie sprzątała tu zbyt często. „Oh, nie mam gdzie układać swoich nowych orzeszków! Dziś muszę tu posprzątać!” – powiedziała Wiewiórka. Na ścianach i na suficie było mnóstwo pajęczyn. Wiewiórka Gosia przeprosiła, mieszkające na nich pająki, i znalazła im bezpieczniejsze miejsce. Pajęczyny ze ścian zdjęła szczotką (czubek języka „myje” raz jeden, a raz drugi policzek), a z sufitu miotłą (sprzątanie rozpoczynamy od górnych zębów, język cofa się w głąb buzi). „Oh, zapomniałabym o drzwiach wejściowych! – zawołała Wiewiórka. Gosia szybko wyczyściła wejście do dziupli (oblizywanie warg kilkoma ruchami okrężnymi). Wiewiórka była z siebie bardzo zadowolona i kiedy usiadła w swoim fotelu, nagle przypomniała sobie, że musi poukładać orzeszki na półeczkach (języczek dotyka po kolei najpierw górne, a potem dolne zęby). „ A teraz zawołam Klarę, Honoratę i Malwinę, żeby zjadły ze mną pyszny orzeszkowy podwieczorek” – pomyślała. Wychyliła się z dziupli (języka opiera się na górnej wardze) i zawołała szybko: LO LO LO! Chodźcie na orzeszki! Wiewiórki zebrały się w pięknym, czystym salonie i wspólnie zajadały pyszne orzeszki (mlaskanie).

 

Dla dzieci od 4 roku życia polecamy gry planszowe, podczas których możecie wykonywać ćwiczenia artykulacyjne. Poniżej mamy dla Was grę o przygodach Misia Poli. Udanej zabawy!

 

WYPRAWA MISIA PO MIÓD

 

PEWNEGO RAZU MIŚ POLI WYBRAŁ SIĘ DO LASU PO MIODEK. JEGO SMAK ZNANY BYŁ WSZYSTKIM MISIOM W KRAINIE NIEDŹWIEDŹÓW ZWANEJ POLINA. POLI NIGDY NIE SKOSZTOWAŁ MIODU, BO MAMA MISIA NIE CHCIAŁA, ABY POBRUDZIŁ SWOJE PIĘKNE FUTERKO. MISIU POSTANOWIŁ WYBRAĆ SIĘ DO LASU, ABY CHOĆ RAZ SKOSZTOWAĆ PYSZNEGO MIODU. ALE
NIE SĄDZIŁ, ŻE PO DRODZE BĘDZIE MUSIAŁ ZMIERZYĆ SIĘ Z KILKOMA ZADANIAMI…

 

Nr 1

 

Miś spotyka konika Hipolita. Ten wskazuje mu najkrótszą drogę przez las. Razem z Konikiem Hipolitem galopujecie, kląskając językiem.

 

Nr 2

 

Miś czuje miodek? Wciągasz powietrze noskiem, a potem wypuszczasz je buzią. Zrób trzy oddechy. Brawo! Ruszasz w drogę.

 

Nr 3

 

Oj! Misiu POLI usłyszał dziwne pomruki. Niedaleko dróżki ktoś wygląda przez krzak. Misiu rozgląda się. Teraz spróbuj wypychać językiem raz jeden, a raz drugi policzek. Uff, udało się. Niebezpieczeństwo minęło.

 

Nr 4

 

Miś POLI jest zmęczony. Wysuń języczek na zewnątrz buzi i udawaj zmęczonego pieska.

 

Nr 5

 

Oj, Miś POLI zgłodniał. Ale co to? W jego plecaczku jest kawałek czekolady. Miś POLI zje pyszną czekoladę razem z Tobą. Mama lub Tata przykleja kawałek rozmiękczonej czekolady lub smaruje nutellą wałek dziąsłowy, a dziecko zlizuje smakołyk.

 

Nr 6

 

Miś POLI wciąż je słodką czekoladę. Mlaskając, budzi kukułkę.

 

Nr 7

 

Kukuła wita się z Misiem POLI, wołając trzy razy: kuku kuku kuku.

 

Nr 8

 

Miś POLI jest zaskoczony widokiem Kukułki. Ułóż buzię w ryjek, wypowiadając uuuu, a następnie uśmiechnij się szeroko, mówiąc: i i i i i .

 

Nr 9

 

Miś cieszy się z towarzystwa Kukułki i śpiewa z nią głośno: la la la la la la.

 

Nr 10

 

Śpiew Misia i Kukułki słyszy Zajączek. Wygląda ze swej norki. Teraz twój języczek próbuje dotknąć nosa!

 

Nr 11

 

Zajączek podpowiada Misiowi, gdzie znajduje się miodek. Misiu szybko biegnie. Razem z nim wypowiadamy szybko: la lo lu le li.

 

Nr 12

 

Udało się! Misiu dotarł do pysznego miodu. Razem z Misiem rozglądacie się czy pszczoły zostawiły miodek w dzbanku. Twój języczek wędruje raz od jednego kącika buzi do drugiego.

 

Nr 13

 

Pszczoły zostawiły dla Misia dzbanek. Jest w nim pełno miodu. Misiu nakłada miodzik na talerzyk i zjada go. Poproś Mamę, aby nalała Ci miodu na mały talerzyk, a teraz spróbuj zlizać miodek, aby na talerzyku nie pozostał żaden ślad.

 

Nr 14

 

Miś postawania wrócić do domku, ale na jego futerku został miód. Teraz Misiu zlizuje resztki miodu z buzi i łapek. Ty też musisz wyczyścić buzię. Obliż buzię kilka razy.

 

autor: Klaudia Dobija
Więcej na: http://www.funpik.pl/magazyn

Lateralizacja

Pewnie zauważyłeś, że Twoje dziecko podczas wykonywania codziennych czynności preferuje jedną rękę bardziej niż drugą. Wiesz, że takie preferencje określa się również w przypadku innych części ciała – oka, ucha, nogi? Bowiem wraz z rozwojem ruchowym twojego dziecka kształtuje się dominacja jednej strony ciała nad drugą. Fachowo określa się to mianem LATERALIZACJI. Pierwszy raz słyszysz? A może spotkałeś się już z tym pojęciem?

 

Lateralizacja to przewaga jednej strony ciała nad drugą. Przewaga to dotyczy: ręki, nogi, oka, ucha.

 

TYPY LATERALIZACJI

 

Określona – oznacza, iż nasza pociecha wybrała jedną stronę dla ręki, oka, nogi i ucha. Wyróżniamy tutaj: lateralizację prawostronną i lewostronną.

 

Skrzyżowana – dziecko wybrało zarówno prawą, jak i lewą stronę w różnych kombinacjach.

 

Nieustalona – dziecko równie często posługuje się zarówno lewą, jak i prawą ręką, okiem, uchem, nogą.

 

Należy wiedzieć, że skrzyżowany oraz nieustalony wzorzec lateralizacji, w tym długo utrzymująca się oburęczność dziecka może doprowadzić do wielu trudności:
- opóźniony rozwój mowy,
- trudności artykulacyjne (niepoprawna wymowa głosek)
- obniżona koncentracja,
- trudność w rozumieniu przekazów słownych w hałasie,
- odwrócony kierunek pisania liter,
- odwrócony kierunek postrzegania rzeczywistości, czyli od prawej do lewej, zamiast odwrotnie;
- opuszczanie liter, sylab, wyrazów, a nawet opuszczanie całych wersów podczas czytania lub pisania,
- trudności z zakresu uwagi słuchowej,
- niechęć do słuchania tekstów czytanych,
- trudności w naśladowaniu mowy; sekwencji ruchów,
- trudności z przypominaniem sobie zdarzeń z przeszłości,
- trudności podczas opowiadania, budowania narracji.

 

Chcesz dowiedzieć się jaki rodzaj lateralizacji ma Twoje dziecko? Poniżej mamy dla Ciebie kilka podpowiedzi.
Tylko pamiętaj - obserwuj dziecko z dystansu, nie sugeruj mu, którą ręką ma się posługiwać przy wykonywaniu czynności, nie pokazuj nawet dla przykładu co ma robić, gdyż wtedy dziecko może naśladować twoje ruchy, a tym samym sugerować się przy wyborze ręki / nogi / oka / ucha.

 

Obserwujemy, którą ręką dziecko:
- wrzuca małe elementy do buteleczki,
- przesypuje cukier/kaszę z miseczki do miseczki, ale wykonuje tę czynność łyżeczką,
- karmi misia
- przecina plastikowym nożykiem plastelinę.

 

Obserwujemy, którą nogą dziecko:
- rozpoczyna wchodzenie na schody,
- kopie piłkę,
- stoi/skacze na jednej nodze.

 

Obserwujemy, którym okiem/do którego oka dziecko:
- przykłada lunetę,
- kartkę z dziurą w środku,
- zagląda do dziurki od klucza.

 

Obserwujemy, które ucho dziecko:
- przykłada do telefonu, zegarka, muszli, bez użycia rąk.

 

Fachowej i jednoznacznej oceny lateralizacji dziecka dokona logopeda lub pedagog ze względu na doświadczenie w tego typu badaniach. Każde dziecko wymaga indywidualnego podejścia. Dodatkowo sytuacja badania jest odpowiednio aranżowana przez logopedę/pedagoga, materiał odpowiednio dobierany oraz przedstawiany dziecku. W przypadku oburęczności u dziecka - terapeuta, dzięki swej specjalistycznej wiedzy, pomoże rodzicowi podjąć decyzję, którą rękę wybrać jako dominującą i dlaczego.

 

Klaudia Dobija i Agnieszka Drońska

Prawa-lewa półkula mózgu

Po przeczytaniu ostatniego artykułu pewnie wykonałeś już podstawowe badanie lateralizacji u swojej pociechy. I co? Wybrało prawą czy lewą stronę ciała? A może wybrało prawą i lewą stronę dla różnych części ciała?

 

Teraz czas, aby wyjaśnić, dlaczego dla rozwoju mowy wybór ręki oraz ustalenie dominacji innych części ciała ma takie duże znaczenie.

 

Musisz wiedzieć, że prawa półkula mózgu kontroluje lewą stronę ciała, zaś prawą stronę ciała kontroluje lewa półkula. Każda z półkul odpowiedzialna jest za inne zadania i każda z nich jest odmienna, ale mimo różnic, świetnie ze sobą współpracują. Przez odpowiedzialność rozumiemy tutaj jedynie przewagę jednej strony mózgu nad drugą, a nie pełną dominację. Spójrz, poniżej na zabawny obrazek charakteryzujący podział obowiązków dwóch półkul – prawej i lewej.

 

Prawa półkula mózgu zwana jest inaczej artystyczną, przestrzenną, emocjonalną. Z lewą zaś wiążemy język oraz logiczne myślenie. Każda z nich wypracowała swój własny sposób działania. I tak lewa jest niezwykle „poukładana”, analizuje wszystko krok po kroku, sekwencyjnie, dostrzega różnice i szczegóły między jednym a drugim elementem, odpowiada za odkrywanie reguł (także gramatycznych), a prawa półkula naszego mózgu jest nieco bardziej „frywolna”, nie dostrzega różnic, a kiedy na coś „patrzy” widzi całość, nie zwracając uwagi na szczegóły. Interesujące, prawda? Ale jakie to ma znaczenie dla rozwoju mowy?

 

Otóż, ze względu na sekwencyjną strategię działania lewej półkuli mózgu, to właśnie ona dominuje w przetwarzaniu języka. To ona różnicuje dźwięki mowy czy litery (p od b), zauważa brak i obecność znaków diakrytycznych (np.: s – ś), odkrywa reguły gramatyczne – dzięki jej pracy wiemy, jak na przykład budować zdania. Pamiętać trzeba, że lewa półkula nie jest całkowicie osamotniona przez swoją drugą połówkę. Prawa półkula m.in. identyfikuje samogłoski (A O U E I Y), wyrażenia dźwiękonaśladowcze (np. odgłosy zwierzątek), rozpoznaje rzeczowniki w mianowniku. Jak pewnie zauważyłeś, to właśnie te elementy języka pojawiają się najpierw w rozwoju mowy dziecka. Za dalszy rozwój języka odpowiada lewa półkula mózgu. Ale aby wspomóc ten naturalny proces musimy upewnić się, że proces lateralizacji naszej Pociechy dobiegł końca. Przedłużający się czas wyboru ręki lub innej części ciała utrudnia lewej półkuli mózgu przejęcie dominacji nad funkcjami mowy. Stąd tak ważne jest obserwowanie, którą częścią ciała dziecko posługuje się najchętniej. Jeśli niestety wybór nie dokonał się do trzeciego roku życia, należy jak najszybciej udać się do specjalisty. Podobna sytuacja dotyczy także dzieci ze skrzyżowaną i lewostronną lateralizacją. Dlaczego właściwie konieczna jest wizyta u specjalisty? Opisane sytuacje świadczą o tym, że język jest opracowywany przez prawą półkulę mózgu lub też obupółkulowo. W przyszłości dziecko może prezentować specyficzne problemy z nauką czytania i pisania typowe dla dysleksji. Jeśli bowiem prawa półkula włącza się do rozwiązywania pewnych zadań językowych nie dostrzeże dla przykładu pewnej małej różnicy między literami s – ś. Do zauważania różnic potrzebna jest nam lewa półkula mózgu.

 

Jeśli zauważysz więc trudności w wyborze dominującej części ciała u swojego dziecka, nie zwlekaj! Im szybciej zareagujesz, tym większe szanse na prawidłowy rozwój języka Twojego dziecka.

 

Klaudia Dobija
Więcej na: http://www.funpik.pl/magazyn

Rozwijanie percepcji słuchowej

POGOTOWIE LOGOPEDYCZNE

 

ZABAWY SŁUCHOWE

 

Pewnego dnia Oko powiedziało: "Tam, za dolinami, widzę górę spowitą błękitną mgłą. Czyż to nie piękne?". Ucho natężyło słuch i po chwili rzekło: "O jaką górę chodzi? Wcale jej nie słyszę". Na to przemówiła Ręka: "Na próżno próbuję ją wyczuć i dotknąć. Nie znajduję żadnej góry". Wtedy wtrącił się Nos: "A gdzie ta góra, w ogóle jej nie czuję". Oko popatrzyło w drugą stroną, a reszta zaczęła rozprawiać o jego dziwacznych ułudach. W końcu stwierdzono zgodnie: "Coś chyba jest nie najlepiej z tym Okiem”.

 

Krótka opowieść jest świetną ilustracją współczesnej kultury, posługującej się obrazem jako nośnikiem informacji i działającej przede wszystkim na zmysł wzroku. Spacerując, co krok, widzimy reklamy wyświetlane na ekranach, kolorowe szyldy i banery. Na około znajduje się wszystko to, co „cieszy oko”. Dzieci chętniej wybierają gry komputerowe niż książki, bo są one atrakcyjniejsze wizualnie. Już czterolatki radzą sobie z obsługą gier komputerowych lub uczą dziadków obsługi telefonu komórkowego, ale nie znają wierszyków, nie potrafią ułożyć historyjki obrazkowej według usłyszanej kolejności! Coraz bardziej zaawansowana technologia powoduje, że w roli niani dla naszego dziecka występuje telewizor, laptop, tablet. Co więcej nasza pociecha chętnie korzysta z nowoczesnych technologii, bo jest ona bardziej atrakcyjna..

 

Rozwój najnowszych technologii powoduje, że rozwijają się ośrodki prawej półkuli mózgu – nieprzygotowane do pełnego przetwarzania języka. Co gorsza nasza Pociecha zostaje pozbawiona możliwości rozwijania umiejętności społecznych oraz prawidłowego rozwoju emocjonalnego. Rozmowa z multimedialnymi postaciami nie zastąpi kontaktu z rodzicami, kolegami, dziadkami. Dla przeciwwagi musimy w taki sposób organizować dziecku zabawy, aby mocno stymulować lewą półkulę mózgu poprzez zabawy językowe. Sięgajmy więc po książeczki, bajki, wierszyki, wyliczanki, rymowanki oraz znane nam z dzieciństwa piosenki śpiewane przez rodziców, babcię. Rezygnujmy z zabawek interaktywnych, które głosem robota przeczytają „Lokomotywę” Tuwima bądź zanucą jedną z kołysanek. Czytajmy wierszyki naszym dzieciom, opowiadajmy wspólnie bajki, czytajmy książki dla dzieci, ale dostosowując słownictwo do ich poziomu, wieku. Bawmy się w teatrzyk z postaciami wyciętymi z papieru. Zamiast dobranocki poświęćmy 15 minut na zabawę z dzieckiem, wykorzystując znaną bajkę (teatrzyk o Czerwonym Kapturku, Jasiu i Małgosi) czy wiersz.

 

OBSERWACJE PRAKTYKA

 

Praca z dziećmi pokazuje nam ogrom problemu, jakim są zaburzenia percepcji słuchowej. Słuchając, włączają one prawą półkulę, bo właśnie ta część mózgu poprzez oglądanie telewizora, rozwija się. Z wcześniejszych artykułów wiemy, że to lewa półkula odpowiada za „słuchanie” mowy. W czasach najnowszych technologii przybywa dzieci z problemami słuchowymi. Nieustalona lateralizacja, skrzyżowana lateralizacja z lewousznością (u dzieci z dominacją lewego ucha dźwięki mowy kierowane są do prawej półkuli mózgu) pogłębiają trudności z percepcją słuchową naszych dzieci. Dzieci mylą głoski podobne (s – sz, f – ch, t- k, itp.), nie potrafią powtórzyć sekwencji usłyszanych sylab czy wyrazów. Z czasem rozwija się wada wymowy, problemy z dyktandami słuchowymi czy z nauką języka obcego w szkole. Nie sposób wymienić wszystkich problemów związanych z zaburzeniami percepcji słuchowej.

 

Telewizor, komputer niestety przyczyniają się do rozwoju problemu. Dzieci nie potrafią się skupić na treści wierszyka, bo przyzwyczajone są do szybko zmieniających się obrazów. Dzieci nie potrafią słuchać, bo dominuje u nich prawa półkula mózgu. Trzeba zaznaczyć, iż naukowcy twierdzą, że dopiero od 12 roku życia dziecko może korzystać z komputerów czy telewizora.

 

Oczywiście, nie zmienimy tempa rozwoju technologii, ale możemy uchronić nasze dziecko przez zgubnymi efektami spędzania wolnego czasu przed komputerem czy telewizorem. Dzieci pokochają zabawy z wierszykiem czy bajeczką!

 

LOKOMOTYWA
Julian Tuwim

 

Z pomocą pędzi do naszych dzieci znany wszystkim poeta! Mamy okazję do ćwiczeń sekwencji słuchowych i słuchania dłuższych tekstów czytanych. Teraz wystarcz włączyć wyobraźnie i już przenosimy się na dworzec kolejowy, gdzie stoi piękna, stara lokomotywa. Poniżej zamieszczamy fragment, z którego będziemy korzystać. Niemniej możemy, a raczej powinniśmy przeczytać z naszym dzieckiem cały wierszyk.

 

Teraz wystarczy narysować dworzec kolejowy, starą lokomotywę i wagony albo jeśli nie macie czasu skorzystać z gotowych szablonów. Następnie powycinajcie wszystkie wagony i rozłóżcie na dywanie. Na czym więc polega zabawa? Czytając wierszyk, dziecko dokłada kolejno wagony z odpowiednią zawartością. Aby zabawie nadać nowoczesny ton,
możecie włączyć słuchowisko. Potrzebne nam będzie discman i słuchawki. Dziecko słucha wierszyka, mając włączone słuchawki i doczepia kolejne wagony. Kiedy już doczepicie wszystkie wagony, ruszajcie w dalsze przygody wraz z kolejnymi wersami wiersza Tuwima! Cudownie, jeśli za jakiś czas Wasze dziecko będzie dopowiadało ostatnie wyrazy wersów lub recytowało wierszyk samodzielnie!

 

Klaudia Dobija
Więcej na: http://www.funpik.pl/magazyn

Rysowanki rozwijanki

Współczesna logopedia nie jest tylko oddziaływaniem skierowanym jedynie na poprawianie i wspieranie artykulacji, to także ćwiczenia percepcji słuchowej, wzrokowej, myślenia przyczynowo-skutkowego, motoryki małej i dużej. W korze mózgowej ośrodki mowy sąsiadują z ośrodkami ruchowymi, słuchowymi i wzrokowymi, dlatego tak ważne jest całościowe wspieranie rozwoju dziecka, aby zadbać o jego harmonijny rozwój. W tym numerze przedstawię kilka zabaw manualnych. Rysowanie wspiera rozwój mowy ze względu na bliskie sąsiedztwo ośrodków mowy i ośrodków odpowiadających za umiejętności manualne!

 

Pod koniec pierwszego roku życia dziecko powoli rozumie, do czego służą narzędzia codziennego użytku. Łyżka służy do karmienia, grzebieniem czeszę włosy, a kredką mogę pomalować ściany w moim pokoju! Około 13 miesiąca życia połóżcie kartkę wraz z kredkami przed dzieckiem i pozwólcie mu bazgrać. Możemy pokazać dziecku, jak rysuje się kreski, koła, krzyżyki lub też rysować proste rysunki przedstawiające zwierzęta, osoby, przedmioty z najbliższego otoczenia. Podczas takich zabaw opowiadajcie maluchowi, co narysowaliśmy. Nie musimy przy tym prezentować nadzwyczajnych umiejętności malarskich. Rysunki schematyczne przy okazji będą służyć rozwojowi percepcji wzrokowej.

 

Zobacz, mamusia narysowała dom. To nasz dom. Tu jest mama, tu tata, a tu Kuba. O, a tu idzie babcia.

 


Pierwsze wprawki pozwolą Wam na wykonywanie nieco trudniejszych ćwiczeń. Narysujcie pszczółkę i ul na kartce. Odległość między nimi nie powinna być zbyt duża na początku. Zadaniem maluszka jest doprowadzenie pszczółki do ula. Uwaga, pomagamy dziecku, prowadząc jego rączkę podczas rysowania. Rysowanie linii poziomych i pionowych jest możliwe, ale z pomocą rodzica. Jeśli nasza pociecha przejawia wyjątkowe zdolności i pała ogromną chęcia rysowania, rozłożcie na podłodze szary papier, na którym będzie mogła wykonywać dowolne „rysunki”.

 

 

Od 24 miesiąca życia ruchy rąk są precyzyjniejsze. Dziecko dokonuje pierwszych prób nazywania swoich rysunków. To bardzo ważny etap! Pozwólmy dziecku na swobodną interpretację własnych prac. Dopytujmy przy tym o kolory, a także o inne cechy obrazków. Takie rozmowy świetnie rozwijają słownictwo dziecka w trzecim roku życia. Z powodu wzrostu precyzji ruchów dziecko będzie samodzielnie rysowało linie poziome, pionowe, krzyżyki czy koła. Spróbuje też zamalowywać obrazki kolorami, ale nie wymagajmy na obecnym etapie, aby nie wykraczało poza kontury. Razem z dzieckiem możecie uzupełniać obrazki o brakujące elementy. W ten sposób rozwijacie zdolności manualne, usprawniacie pracę lewej półkuli mózgu, a także kształtujecie umiejętność odmiany przez przypadki (dopełniacz - czego nie ma? koła, łodygi).

 

 

Wraz z rozpoczęciem czwartego roku życia dziecko jest coraz sprawniejsze. Jego rysunki stają się dokładniejsze. Nie są to już jedynie proste znaczki, ale możemy zauważyć próby namalowania słoneczka, auta, mamy czy taty. Dziecko potrafi odwzorować narysowane przez nas podstawowe figury geometryczne. Kontrolujmy również prawidłowy chwyt ołówka przez dziecko. Nieprawidłowy chwyt nie zniknie sam!

 

 

Ćwiczenia dla dzieci w czwartym roku życia mogą być różnorodne i połączone z wieloma ciekawymi zabawami. Poniżej zabawa rozwijająca umiejętność nie wykraczania poza kontur podczas kolorowania oraz dorysowywanie drugiej połówki obrazki. Ćwiczenia dorysowywania brakujących elementów obrazka również kontynuujemy.

Kaczuszka TEDO bardzo chciałaby popływać w stawie. Niestety nie ma w nim wody. Spróbuj napełnić staw wodą. Weź niebieską kredką i pokoloruj staw.

 

 

Kajtek narysował wagon, pajacyka i budę, ale ktoś zmazał jednak połowę obrazka. Dorysuj jego drugą część.

 

 

Dorysuj to, czego brakuje:

 

 

U dzieci w piątym i szóstym roku życia rysunki są dokładniejsze i rodzic może rozpoznać poszczególne elementy obrazka. Dziecko lepiej koloruje, sporadycznie wykracza poza kontury obrazka. Podczas ruchów rąk uruchamia się nadgarstek! To bardzo ważny etap, gdyż pozwala on wykonywać precyzyjniejsze ruchy rąk podczas rysowania, kolorowania czy malowania. Ćwiczenia zamalowywania płaszczyzn czy dorysowywania brakujących elementów należy wciąż kontynuować. Podnosimy jedynie stopień trudności. Obrazki do zamalowania są już mniejsze, a odkrywanie braku pojedynczego elementu musi być nieco bardziej skomplikowane.

Poniżej kilka zabaw

Znajdź różnicę między krowami i uzupełnij obrazek.

 

 

Pomóż kierowcy dojechać na stację paliw.

 

 

Znajdź kwadraty, koła i trójkąty w domu Szymona, a następnie pokoloruj domek. Kwadraty na zielono, koła na czerwono, trójkąty na niebiesko.

 

 

Wykonywanie zabaw manualnych pozwoli przygotować malucha do nauki pisania. Dodatkowym ich atutem jest także wspieranie rozwoju mowy, w tym artykulacji, słownictwa i gramatyki. Zabaw manualnych powinniśmy więc wykonywać jak najwięcej! Przyjemnej zabawy!

Zostać pisarzem - jak rozwijać umiejętność wypowiadania się

W tym artykule chciałabym przedstawić Wam bardzo lubianą przez dzieci zabawę, która świetnie rozwija ich mowę, a przy tym daje wiele radości! Obecnie większość dzieci spędza czas, oglądając bajki w telewizji. Dialogi, które są tam konstruowane, bardzo często są za trudne i skierowane raczej do dorosłego widza. Książeczki przeznaczone dla dzieci równie często posługują się zbyt trudnym językiem lub też są zbyt długie, aby dziecko mogło w pełni skupić się podczas ich słuchania. Czytając dziecku bajki, pamiętajmy o zadawaniu pytań dotyczących treści, jeśli nie pyta nas samo. Powinniśmy często podpytywać małego słuchacza, czy aby na pewno rozumie bajkę. Pisząc o pewnych minusach związanych z czytaniem książek, zaznaczam jednocześnie, że książki należy i trzeba czytać dziecku. Zwracam jedynie uwagę na to, aby język książki zawsze były dostosowany do wieku dziecka.

 

Pewnie wielu z nas w dzieciństwie marzyło o napisaniu książki i wcieleniu się w postać sławnego pisarza. Zazwyczaj jednak coś stawało nam na przeszkodzie…Była to zazwyczaj nieumiejętność czytania i pisania. Dlatego też pomoc rodzica wydawała się nieoceniona. Jak właściwie stworzyć książeczkę?

 

Po pierwsze wspólnie z dzieckiem wymyślamy bohaterów, wydarzenia oraz tytuł książki. Tematyka opowiadania zależna będzie przede wszystkim od wieku dziecka oraz jego zainteresowań. Po drugie kilka kartek bloku rysunkowego lub technicznego, dziurkacz, wstążka i gotowe ilustracje ze starych nieużywanych książek lub rysunki naszego dziecka. Aby książka przetrwała najbardziej ekstremalne momenty, można zalaminować strony.

 

Nie przychodzą Wam do głowy żadne pomysły pozwalające wykonać książkę samodzielnie? Rozpoczynamy więc od bohaterów, którzy powinni być ciekawi i wyjątkowi. Wyjątkowość postaci mogą zapewnić ich imiona. Nie muszą to być imiona tradycyjne, ale również wymyślone na postawie cech wyglądu i charakteru (Długowłosa – mająca długie włosy, Czerwonak – ktoś czerwony, Krzykaczka – ktoś krzyczący, Szybkobiegacz – ktoś szybko biegający). Dziecku trudno będzie wymyśleć pseudonimy, dlatego starajmy się go naprowadzić poprzez wspólny opis postaci: „O, ten dinozaur jest jaki? Tak, masz rację on jest zielony. Czy może to być Zielonak?”. Możecie zabawić się także sylabami, łącząc je dowolnie, wymyślając całkowicie abstrakcyjne imiona ( TANO, ASTELU, TOLUPA, MEDUFAKO, SZOFUSA). Podczas tworzenia abstrakcyjnych, dziwacznych imion rozwijacie percepcję
oraz pamięć słuchową. To naprawdę świetny trening językowy dla dziecka. Pierwsze próby tworzenia nazw bohaterów z sylab są dla dziecka trudne, ale z czasem prześcignie nas w umiejętności ich wymyślania. Aby łatwiej było Wam rysować postaci, których imiona stworzyliście z sylab, możecie zaopatrzyć je w przydomki, o których pisałam powyżej, np. ASTELU CZERWONAK, TOLUPA DŁUGOWŁOSA. Jeśli korzystacie z gotowych starych książeczek i wymyślacie wydarzenia, nie sugerujcie się imionami nadanymi przez autora. Ważne, aby dziecko opowiedziało nam swoją własną historię z własnymi pomysłami!

 

Postaci już są, ale co dalej? Musimy wymyśleć główne wydarzenie, wokół którego rozgrywać się będzie przygoda. Nikt, jak rodzic, nie zna lepiej swojego dziecka. Dlatego podsuńmy jakąś inspirację, o ile wasza Pociecha nie zasypała Was jeszcze lawiną pomysłów. Wśród popularnych u dzieci tematów są przygody dinozaurów, zwierząt, pojazdów, księżniczek i ich rówieśników. Po ustaleniu o czym dziś napiszemy bajeczkę, przystępujemy do tworzenia książki. Aby dodać książce fachowego wyglądu, przygotujmy podpisy, które opiszą wydarzenia przedstawione na kolejnych stronach. Teksty twórzcie wspólnie, aby były zrozumiałe dla dziecka. Takie wprawki, polegające na tworzeniu opowiadania, przygotują Pociechę do nauki w szkole. Po zakończeniu, opatrzmy naszą bajkę, tytułem. Dlaczego na końcu? Dlatego, że w trakcie pisania książki wyniknie tyle nieprzewidzianych sytuacji, że dopiero po jej zakończeniu będziemy mogli dobrać odpowiedni tytuł.

 

Dziś przedstawię Wam jedną z najbardziej lubianych przez dzieci przygód i cieszących się ogromną popularnością bohaterów. Bohaterami są małe, ciekawe świata dinozaury: ASTELU JEDNOROGA, MEDUFAKO ZIELONAK, WETUGO OGONIASTY. Ich ciekawość świata jest tak ogromna, że postanawiają wyruszyć na poszukiwanie przygód do odległej krainy, w której dzieją się rzeczy magiczne i niesamowite. W krainie tej znajduje się maszyna z trzema guzikami: żółtym, zielonym i czerwonym, która potrafi przemieniać dinozaury w inne zwierzęta, ale tylko na jeden dzień. O maszynie słyszały wszystkie dinozaury, żyjące na ziemi. Każdy z nich marzy, aby choć raz móc się nią pobawić! Czy naszym dinozaurom uda dotrzeć się do krainy? Wszystko zależy od Was!

 

Klaudia Dobija
Gabinet Logopedyczny Labirynt Słów